Król Kazimierz trafia na Bukowie i zastaje tam... ciszę. Zaraza to, czy klątwa? A może atak wilkołaków? W mrokach średniowiecza zabobon miesza się z prawdą, wiara z wierzeniami, a całość przenika strach i mgła tkwiąca nad Lasem Bronaczowa - nad lasem, który nosi nazwę po wymarłej wsi. Czy może jednak ciągle tam coś jeszcze błąka się na zgliszczach porosłych puszczą chat i poszukuje zemsty?